Forum Wieluński Zwierzyniec Strona Główna


Wieluński Zwierzyniec
Forum dla przyjaciół i wolontariuszy Przytuliska "Zwierzyniec", wielbicieli zwierząt oraz mieszkańców Wielunia. www.schronisko.wielun.pl
Odpowiedz do tematu
Anna
Moderator
Moderator

Dołączył: 19 Lip 2005
Posty: 2599
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zgierz

A o to ciąg dalszy
mimo zabigów budzących kota

Pufka nie uznała mnie za osobę ciekawą i nadal oddawała się drzemce:

brak mi slów

ach ach

dopiero po zacałowaniu przez p. Marię

zdecydowała się pochodzić i zapolowac na papierek

tu w całej okazałości swej maleńkiej kociej postaci

dzikie spojrzenie pt" uważajcie bo coś zmaluję"

Małgosiu, Blinku...wiem, że tęsknicie, ja też pamiętam ,ale nie martwcie się proszę zbyt długo
Zobacz profil autora
Edyta
Zwierzomistrz
Zwierzomistrz

Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 2688
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Sosnowiec

Ależ ona jest śliczna!Istne kocie cudeńko!I jak dobrze,ze tak blisko Anny.Będziemy mogli obserwowac na bieżąco jak kociak rośnie,rozwija się,dojrzewa..Super.
Zobacz profil autora
Szantina
Zwierzoświr
Zwierzoświr

Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 1586
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

Ale urwis...100 pociech z nią będa mieli
Zobacz profil autora
Aksa
Zwierzoamator
Zwierzoamator

Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

Kochane Pufiątko a te jej oczka takie rozrabiakie Widać,że to urwis nad urwisami...Fajnie,że trafiła w takie ręce .
Zobacz profil autora
Blink
Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wieluń

Lzej zyc, kiedy widze, ze jest szczesliwa i kochana :-) Pufka, Ty wiesz co ja Ciebie...
Zobacz profil autora
Anna
Moderator
Moderator

Dołączył: 19 Lip 2005
Posty: 2599
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zgierz

No kochani kolejna wizyta u Pufki nie wiadomo kiedy więc dziś świeżutkie zdjęcia
Aha - pierwsza sprawa to zostałam pogryziona przez kocią bestię. Dzika kocia sztuka złapała mnie zębami, odstawiłą uszy do tyłu i wierzgała po mojej ręce opazurzonymi nogami
A tutaj już odzyskałam częściową wolność:

a i tak zostałam przytrzymana:

poleżało się na biurku w różnych pozach



tu prawdziwie po kociemu - taka dorosła poza

a tu się zaczęło szaleństwo z drukarką Mała przybiegła galopem na odgłos drukowania i cały czas patrzyła co to tam tak hałasuje i dziwne wyłazi ze środka...
Zobacz profil autora
Anna
Moderator
Moderator

Dołączył: 19 Lip 2005
Posty: 2599
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zgierz

Tu dalszy ciąg prac informatycznych







Nie łatwo oglądać opakowanie kiedy głodomór usiłuje ukraść żarełko

Troszkę się poleżało

I troszkę dało wyściskać
Zobacz profil autora
Aksa
Zwierzoamator
Zwierzoamator

Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

Brak słów poprostu rewelacja....Pufcia to istne kocie cudo taka szalona oj właściciele nowi Pufiątka mają z nią wesoło
Zobacz profil autora
MałGośka
Adminka
Adminka

Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 4611
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wieluń-łódzkie

Zdaję sobie sprawę, że te fotki są tu przede wszystkim dla mnie... ale wciąż trudno mi tak jakoś

Każdą fotę obejrzałam już z tysiąc razy, studiując widok ogólny i każdy szczególik z osobna, kocie i ludzkie miny... Każdy pufiasty włosek na futerku jest mi znany, każdy wyraz pyszczka niesie za sobą konkretne kocie zachowanie. Ostre ząbki, pazurki dopiero co przez nas przycięte, zagięte końcówki wąsików, plamka na brzuchu służąca do cmokania. Te zdjęcia mają dla mnie swój zapach i dźwięk.

Jest trudno, szalenie - chyba żadne zwierzę mnie tak totalnie i w tak krótkim czasie nie opanowało - więc trudno jest... ale jednocześnie jakoś... lekko. Bo wiem, że mała jest ewidentnie szczęśliwa, no i wiem doskonale co wniosła w życie p. Marii i p. Mariana

I choćby cały świat powiedział mi, że głupoty gadam, bo nie mam porównania - uważam, że Pufa jest jedyna i niepowtarzalna, że nie ma takiego drugiego kota na świecie.
Nie wiem jak ona się taka stworzyła, ale takie są, kochani, fakty

Anna - proszę poświadcz


Widząc więc Pufę taką jak widziałam przy sobie - mam siłę zaleczać dziurę jaką pozostawiła, z dnia na dzień jest lepiej.

A małgośkowo-blinkowe psie stado ma w głębokim poważaniu brak kota, podłe szczęśliwe ogony
Zobacz profil autora
Anna
Moderator
Moderator

Dołączył: 19 Lip 2005
Posty: 2599
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zgierz

MałGośka napisał:
Anna - proszę poświadcz

Poświadczone
Zobacz profil autora
Mokka
Zwierzolub
Zwierzolub

Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 266
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

Małgoś, wiem, że tęsknisz, ale brawo dla Pufiastej i jej nowych ludków .
Nic się nie martw, ani się obejrzysz, jak Ci znów jakieś niedopieszczone kocię drogę przetnie.
Zobacz profil autora
MałGośka
Adminka
Adminka

Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 4611
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wieluń-łódzkie

Mokka napisał:
Małgoś, wiem, że tęsknisz, ale brawo dla Pufiastej i jej nowych ludków

Ależ oczywiście, że brawo Zwłaszcza, że jak mi p. Maria "meldowała" niedawno, a i Anna też w opowiadaniach mi potwierdza - z Pufy niezły terrorysta jest, cały dom pod siebie ustawiła


A za to Mokka:
Mokka napisał:
Nic się nie martw, ani się obejrzysz, jak Ci znów jakieś niedopieszczone kocię drogę przetnie.

...to oberwiesz. Jak nic
Bo dopiero jak sobie "cytuj" zrobiłam, to się ukazało co nawypisywałaś. Białą czcionką do tego - TCHÓRZU!
Zobacz profil autora
jnk
Zwierzoświr
Zwierzoświr

Dołączył: 25 Lip 2005
Posty: 1604
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: wawa

Dlaczego dopiero na fotach Anny zobaczyłam, że Pufcia jest zszyta z dwu kotów? Też mam doświadczenie z kocimi melanżami futerkowymi, ale Pufka ma wyraźnie doszyte wstawki z pręgowanego futerka w miejscach, gdzie białe się wytarło wylazło zostało wyrwane
O, rany! Właśnie zrozumiałam! To u Was - tuż przed wyjazdem do Zgierza - Pufka musiała stracić swoje śnieżnobiałe futerko. I sztukowaliście tym, co było pod ręką. Swoją drogą, skąd wzięliście pręgowane kawałki? Nie chcę myśleć, że z innego... kota?
Zobacz profil autora
Anna
Moderator
Moderator

Dołączył: 19 Lip 2005
Posty: 2599
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zgierz

I takoż odwiedziłam Pufkę ponownie. Miałam już wczesniej informacje o jej naturze szalonej i radosnej. Na razie domownicy chodzą permanentnie niewyspani, bo Pufka się wysypia...o 4 rano już jest absolutnie wyspana Budzi zatem nagłymi atakami na nogi, albo wyszykuje spod ziemi ukochaną zabawkę - torebkę foliową i szaleje szeleszcząc po mieszkaniu. Ale nic pocieszyłam Państwa, że 2 lata posterylce będę mieli większy spokój bo kot powinien dojrzeć
Zdjęć mam przeogromną ilość i nie potrafię się zdecydować których nie wstawiać, więc chyba będę je porcjować, wy w międzyczasie będziecie się zachwycać i ja będę wstawiać dalej.

Po chwili zabawy uznałam, że obowiązkowo muszę przyciąć małej pazury, bo zostałam posiekana

Cześć to ja Pufcia z Wieluńskiej Ziemi

walczę z paskiem od futerału

na pewno go pokonam

Polowania są męczące

trzeba się zrelaksować (plecami do gości oczywiście )

cdn...
Zobacz profil autora
Anna
Moderator
Moderator

Dołączył: 19 Lip 2005
Posty: 2599
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zgierz

Polowanie na człowieka

przeciąganko

I ponownie walka z paskiem



uwielbiam jak kot myje sobie stopę

Dzkość spojrzenia (ma niesamowite oczy)

i znowu czyścimy stopy - jakoś szybko brudzi się ten kot


cdn... ale najpierw proszę sie pozachwycać
Zobacz profil autora
Pufcia i jej nowe życie :)
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 10 z 15  

  
  
 Odpowiedz do tematu